Jak rozkręcić serwer Discord od zera i nie mieć w nim pustki
Założenie serwera Discord trwa minutę. Zapełnienie go trwa miesiące i większość serwerów tej fazy nie przetrwa. Powód jest prosty: nikt nie chce być pierwszy w pustym pokoju.
Pusty serwer odstrasza
Kiedy ktoś kliknie w zaproszenie i zobaczy serwer z czterema członkami, z których trzech to boty, wyjdzie zanim przeczyta regulamin. Liczba członków to pierwsza rzecz, którą Discord pokazuje. Działa jak znak, czy coś się tu dzieje.
Przygotuj strukturę, zanim zaprosisz ludzi
Kilka kanałów z jasnym celem jest lepszych niż dwadzieścia pustych. Kanał powitalny, regulamin, jeden główny czat, jeden na temat serwera. Role dodawaj, gdy będą miały sens. Ustaw wiadomość powitalną, żeby nowy członek wiedział, co robić.
Skąd wziąć pierwszych członków
Z miejsc, gdzie już jesteś: TikTok, YouTube, Instagram, Twitch. Link do Discorda w profilu i wzmianka w filmie sprowadzą ludzi, którzy już Cię znają. Obcy z katalogów discordowych rzadko zostają.
Dowód społeczny na start
Serwer z dwustoma członkami zaprosi do środka więcej osób niż serwer z dziesięcioma. Dlatego baza członków ma sens zaraz po założeniu, żeby nowi ludzie nie dołączali do pustki. Członkowie widoczni jako online dodatkowo sprawiają, że serwer wygląda żywo także na liście, gdzie Discord pokazuje liczbę aktywnych.
Utrzymać jest trudniej niż zdobyć
Regularna treść na serwerze to to, co sprowadza ludzi z powrotem. Stała pora wspólnego grania, cotygodniowe pytanie, dzielenie się nowościami. Serwer, na którym przez tydzień nic się nie działo, po cichu pustoszeje.
Podsumowanie
Struktura, ludzie z Twoich obecnych kanałów, rozsądna baza członków na start i regularny powód, żeby wracać. W tej kolejności.